Poprzedni temat «» Następny temat
Bardzo dziwne objawy...
Autor Wiadomość
GelO

Dołączył: 31 Lip 2009
Posty: 131
Skąd: Lublin
Wysłany: |31 Lip 2009|, 2009 16:29   Bardzo dziwne objawy...

Witam serdecznie. Na tym forum jestem nowa więc w miarę możliwości proszę o wyrozumiałość:)
Postanowiłam szukać pomocy i diagnozy w ten sposób, ponieważ moje objawy są dość dziwne... Boję się pójść do lekarza... tym bardziej, że nie wiem czy warto... Może ktoś mi tutaj chociaż w małym stopniu naświetli sprawę- będę ogromnie wdzięczna.
Mam prawie 19 lat, ważę 54 kg, wzrost- ok. 173cm. Od pewnego czasu zaczęły pojawiać się u mnie dziwne dolegliwości... Wszyscy znajomi mówią mi, że jestem strasznie chuda, że schudłam i mam anoreksję... Jednak nie zgadzam się z tym. Moje wyniki badań krwi, do których zmusiała mnie mama były "książkowe". Myślę, że sprawa mojej wagi to uwarunkowanie rodzinne- mój starszy brat ma 27 lat, 186 cm wzrostu i waży zaledwie 65 kg. Tak już chyba mamy... :D Mamy być takimi Patyczakami... :p
Ostatni rok szkolny był dla mnie ciężki- próbna matura, studniówka, zaliczenia, matura majowa... Wiążą się z tym ciągłe stresy... Chyba od tego roku wszystko się zaczęło... Wstając rano do szkoły po prostu nie mogłam jeść- maxymalnie pół kromeczki chleba z czymś tam i herbatę. W szkole mogłam już jeść normalnie, bez problemów. Jednak czasami gdy nie miałam czasu na przerwie nie jadłam- mój organizm zbytnio nie domagał się jedzenia. Mogłam nie jeść do 15.00 do powrotu do domu i nie było problemów...
Jednak zaczęłam się trochę zmuszać do jedzenia. Nie jem dużo, ale napewno więcej niż kiedyś. Nie mogę jednak zjeść dużo na jeden raz... Czuję np. jakby mój żołądek domagał się jedzenia (burczy mi w brzuchu), ale jednocześnie tyle jedzenia nie chce mi przejść przez gardło. Czuję jakąś blokadę... :(
Nie wiem dlaczego tak jest... Poza tym często jest mi niedobrze, ale nigdy nie wymiotuję. Po prostu czuję jakby coś we mnie w środku siedziało... To bardzo dziwne uczucie...
To nie jest żadna anoreksja ani bulimia, anemii też nie mam. Nie mam obrzydzenia do jedzenia. Czasem z wielką chęcią bym coś zjadła, ale po prostu NIE MOGĘ... Ogólnie lubię jeść wszystko, nie przepadam za mięsem, ale owoce i warzywa wprost uwielbiam... Nie wymyślam jeśli chodzi o potrawy tylko nie wiem czemu nie mogę jeść...:(
Najgorzej jest kiedy siedzę w domu i się nad tym wszystkim zastanawiam... Może to już psychiczne? Albo kiedy mam wyjść z domu robi mi się niedobrze, ale kiedy już wyjdę i gdzieś idę wszystko jakby natychmiast odchodzi... Nie mam pojęcia co to jest... :(
Może trzeba mi coś na apetyt, albo jakieś witaminy? Aktualnie piję magnez+ B6- zaczęłam przed maturą.
Jeśli chodzi o inne objawy to mogłabym spać, spać i spać, ale to mam już chyba od zawsze :D Często czuję się przemęczona, boli mnie głowa...
Poza tym mam jeszcze jeden problem- strasznie się pocę! Przecież nie jestem przy kości, wręcz przeciwnie. Mam już tego dość! Chodzę jedynie w czarnych bluzkach, albo w bokserkach. Kupuję te wyciętę bez rękawów. Jak ja zazdroszczę wszystkim kobietom, które nakładają kolorowe bluzeczki... :( Ja tego nie mogę... :(
Dbam o higienę chyba coraz bardziej... Po każdym powrocie do domu od razu się myję. Używałam już każdego antyperspirantu- w sprayu, sztyfcie, kulce... Jakie tylko są marki! Kupiłam nawet w aptece ANTIDRAL- po pierwszym zastosowaniu było ok (ale się cieszyłam) natomiast z czasem zaczął mi po prostu "spływać"... Nic już nie pomaga... Talki też odpadają, a na nic droższego mnie nie stać...
Spod pach mi po prostu "cieknie" woda... Jak tylko wyjdę z domu, albo nawet jak spokojnie siedzę. Mam już tego wszystkiego naprawdę dość!
Co mi jest? Proszę o pomoc i jakieś rady...
Pozdrawiam wszystkich... i z góry dziękuję
 
 
ptr
Gość
Wysłany: |31 Lip 2009|, 2009 20:49   

Objawy są ewidentnie na tle nerwowym. Magazyny hormonów szczęścia się wyczerpały, doszło do przeciążenia, hormonami z grupy adrenalin. W taki przypadku perystaltyka jelit jest zaburzona, zmniejsza sie wydzielanie soków trawiennych i śliny co skutkuje zmniejszonym apetytem. Objawowo można pomóc sobie pijąc citopepsin(stymuluje apetyt), na nadpotliwość okolic pach polecam etiaxil na 100% pomoże. Może warto wykonać badania w kierunku nadczynności tarczycy- tsh, ft3,ft4. Jeżeli biochemia jest ok, mogą to być początki nerwicy.


Pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: